Odwiedź mój kanał na YouTube


Stay Connected

Jak przestać się wstydzić?

Chyba każdy ma rzeczy, których trochę się wstydzi. Ja się swoich już od jakiegoś czasu uczę jednak nie wstydzić. Wychodzi różnie, ale w sumie ten blog jest takim moim szczerym miejscem, na którym staram się z tym wstydem walczyć. Dziś chciałem dać wam kilka rad jak przestać się wstydzić.

Nie porównuj się

Wstyd jest wtedy, gdy czujemy, że z jakichś powodów nie przystajemy do ogółu. Że lubimy czy robimy coś, co innym może wydawać się głupie, dziwne albo bezsensu. To się zasadza na porównywaniu się z innymi, a to przecież najgorsza rzecz, jaką sobie możemy zrobić, bo przecież każdy jest inny i każdy zbudowany jest z innych klocków. Wstydzenie się, że mój klocek jest niebieski a nie zielony, jak u kogoś tam innego, jest tak samo głupie jak zadręczanie się, że ktoś opalił się na plaży na czekoladowo, a my nie, choć dobrze wiemy, że do tego opalania los dorzuca czerniaka w gratisie.

Nie myśl za dużo

Myślenie to cnota, bo jak mówi logo mojego ulubionego bloga: lepiej myśleć niż nie. Ale każdy z nas ma w sobie takiego małego podkopywacza, który cały czas szepcze nam do uszka czułe wątpliwości i słodkie zniechęty. To mały uparciuszek, który lubi się nad nami pastwić. Przysiada gdzieś z tyłu głowy, łapie na myśli na lasso i zaczyna je ujeżdżać jak na rodeo.

Ten mały podżegacz zapętla jak na zarysowanej płycie gramofonowej, piosenkę, która idzie mniej więcej tak: jestem niewystarczający, nie umiem, nie wiem, nie potrafię, a co jeśli za bardzo się odsłonię, co sobie ludzie o mnie pomyślą? To prowadzi nieuchronnie do kiełkującego wewnątrz poczucia wstydu, a taki wstyd zawsze jest jak zaciągnięty hamulec – daleko na nim nie zajedziesz.

W takich momentach zamiast analizować i pozwalać zapętlonym myślom przejąć kontrolę, lepiej po prostu nie myśleć tylko działać. To jest tak, jak z przejściem mostu nad przepaścią. Jest strasznie, serducho wali jak szalone, ale spokojnie, uda ci się przejść. Wystarczy nie patrzeć w dół.

Zrobione jest lepsze od doskonałego

To zdanie podkradłem Oli Budzyńskiej – Pani swojego czasu, ale pięknie oddaje to o czym tak łatwo zapomnieć. Czasem robimy coś i chcemy by było jak najlepsze. Jednak łatwo zgubić umiar. Wiem to, bo sam miewałem z tym problem. Ciągłe doskonalenie czegoś co choć skończone, mamy ochotę jeszcze bardziej ulepszyć, bierze się z głupiego strachu przed ocenianiem, ze wstydu, że jesteśmy niedostateczni. A wystarczy spróbować, zaryzykować wypuścić naszą pracę w świat. Jest całkiem spora szansa, że nie będzie tak źle jak sami sądzimy. Doskonałość ma to do siebie, że choć wydaje nam się, że się do niej zbliżamy coraz bardziej, to i tak nie możemy jej osiągnąć. Bo zawsze będzie coś do poprawienia.

Bądź sobą

Tak wiele razy czułem wstyd. Wstydziłem się swojego wyglądu, bo trądzik, który tak ochoczo ozdabiał od małego moją twarz, bo ciuchy nie takie, bo chudość, niezdarność. Kiedyś nie patrzyłem ludziom w oczy. Bałem się tego co w nich zobaczę, że ktoś mnie będzie oceniał, że znajdę w nich pogardę. Nosiłem długą grzywkę żeby się pod nią ukryć.

Od zawsze robiłem różne rzeczy. Kiedyś dużo rysowałem, zbierałem starocie, uwielbiałem dinozaury. Potem robiłem zdjęcia, dużo czytałem i sam pisałem. Robiłem muzykę, filmiki, montaże, głupkowate animacje i miliardy innych rzeczy, ale zawsze tkwił we mnie wstyd przed pokazywaniem tego innym.

Nikt nie nauczył mnie pewności siebie. Całą pewność jaką mam zbudowałem sobie sam. Nie jest może marmurowym monumentem, ale od jakiegoś czasu stoi całkiem solidnie. Czasem zastanawiałem się jak przestać się wstydzić i długo trwało zrozumienie, że wszystkie te powody do wstydu tworzyłem sobie sam, że to nie w jakiejś hipotetycznej ocenie przez innych tkwi sedno problemu, tylko w moim złym o sobie myśleniu. Wstyd był tego wypadkową. Najgorszą z możliwych bo przez wstyd zawsze próbowałem być kimś innym, kimś lepszym, fajniejszym, ale przede wszystkim kimś kim nigdy nie byłem.

A wystarczyło zacząć być sobą, i wiele się wtedy zaczęło nareszcie zmieniać.

 

Photo by Christian Sterk on Unsplash

Podobne posty

O mnie

IMG_20170418_132cvd328_783
Troper

Mam na imię Kuba i piszę tu o wszystkim co mnie dręczy, ciekawi, co mnie zaskakuje ale też daje do myślenia. Nie mam telewizora ani radia bo nie lubię. Lubię poniedziałki i brzydką pogodę. Nie boję się pająków. Robiłem wielokrotnie zeza i mi nie zostało.

Posty

Instagram

Archiwum

×