Odwiedź mój kanał na YouTube


Stay Connected

Instagram

    Jak Facebook zraził mnie do siebie

    Ostatnio coraz częściej myślę o tym, żeby wziąć i skasować tego całego Facebooka. Nie ma wątpliwości, że Facebook się bardzo popsuł, ale to nie jedyny powód. Tych powodów jest więcej i chyba tylko przyzwyczajenie trzyma mnie jeszcze przy tym serwisie.

    Jak Facebook znów popsuł tablicę

    Facebook, przynajmniej dla mnie był do niedawna miejscem, w którym agregowały się posty znajomych i „polajkowanych” fanpejdży. I chociaż już jakiś czas temu Facebook wymyślił sobie, że będzie wyświetlał informacje według jakichś tam kryteriów, zamiast chronologicznie według daty dodania, jakoś to działało. Średnio, ale zawsze. Aż do niedawna, kiedy Mark Zuckerberg ogłosił kolejne zmiany, dzięki którym obcięto zasięgi fanpejdży i stron na rzecz większej widoczności postów znajomych.

    I chociaż przez kilka ostaniach lat na facebooku zbudowałem sobie całkiem fajny kanał informacyjny, na którym śledziłem blogi, fanpejdże z memami albo internetowych twórców, którzy publikują rzetelny content, jako użytkownik dostałem od Facebooka po mordzie. Bo zamiast tego co chcę oglądać, algorytmy Facebookowe uznały że najlepsze dla mnie jest pokazywanie mi w kółko całej masy zdjęć i postów znajomych, a także znajomych znajomych i znajomych znajomych znajomych.

    Jak Facebook uciął zasięgi

    Przyznaję. W social media jestem cienki bolek. Chociaż blog ma swojego fanpejdża, piszę na nim od przypadku do przypadku. Ale nawet jeśli coś opublikuję, zauważam niepokojącą rzecz. Bo mimo rosnącej liczby lajków na fanpejdżu, zasięgi z tygodnia na tydzień maleją. Nie jestem w tym wrażeniu odosobniony, bo niemal każda facebookowa strona odczuwa znaczne spadki zasięgu. Dlaczego? A jak myślicie? Algorytmy Facebooka.

    Słyszałem opinie osób reklamujących się na fejsie przez posty sponsorowane, które po zakończeniu kampanii zauważały dramatyczny spadek zasięgu organicznego (generowanego przez samych użytkowników), tak jakby Facebook nagle uciął zasięgi, bo skoro korzystasz z płatnej promocji, to Facebook skłoni cię, byś korzystał z niej częściej.

    Nie ulega wątpliwości, że długofalowa strategia rozwoju Fecebooka była nastawiona na uzależnienie firm i reklamodawców od siebie. Obecnie Facebook w sieci nie posiada realnej konkurencji w postaci równie potężnego serwisu społecznościowego, dlatego nawet manipulacje algorytmami wyświetleń wielu jednak znosi.

    Jak Facebook nadwyrężył zaufanie

    Jednak ostatnia wtopa dotycząca Facebooka totalnie rozjechała resztki zaufania do tego serwisu. Nie tylko moje jak widać, bo akcja #deleatefacebook, zbiera ostatnio coraz większe żniwo. Twórcy zaczęli kasować z Facebooka nie tylko swoje małe fanpejdże, ale wielkie strony takie jak Playboy, SpaceX czy Tesla. Wszystko to na znak protestu przed ogromnym wyciekiem danych, które posłużyły firmie Cambridge Analytica do profilowania użytkowników i wpływania między innymi na ich nastroje polityczne. W sumie wyciekły dane ponad 87 milionów użytkowników (w większości obywateli USA), a najgorsze jest to, że firma znalazła sposób, by dotrzeć również do danych znajomych, osób które zgodziły się na dostęp do informacji o sobie. Wykradzione dane posłużyły do manipulacji i podsuwania użytkownikom odpowiednio dobranych informacji i treści, by doprowadzić do Brexitu w UK, i też do wyboru Donalda Trumpa na prezydenta USA.

    Oj dane dane

    Facebook istnieje po to by zbierać o nas informacje. To my jesteśmy produktem wykorzystywanym przez algorytmy do podsyłania nam odpowiednio sprofilowanych pod nas informacji reklamowych. Żeby uświadomić sobie jak wiele Facebook o nas wie wystarczy ściągnąć sobie kopię zapasową swoich danych. Są tam wszelkie nasze kontakty, rozmowy z Messengera, zdjęcia, filmy i rzeczy, które kiedykolwiek opublikowaliśmy na fejsie. Zapisany jest każdy lajk, każda sesja, każde logowanie, każde IP. Każda lokalizacja i zameldowanie, które przeszły przez Facebooka, a także prywatne smsy, jeśli ktoś udostępnił opcję odczytu smsów Messengerowi.

    Podobno wystarczy tylko kilkadziesiąt lajków, by algorytmy mogły określić dokładny profil psychologiczny użytkownika. Jeśli tych lajków będzie jeszcze więcej, algorytm pozna nas lepiej, niż najbliższa rodzina. Dane są walutą dzisiejszych czasów, którą lubimy szastać na lewo i prawo. Kto jednak szasta, może bardzo szybko stracić.

    Więcej o algorytmach poczytacie na crazynauka.pl. Polecam, bo bardzo ciekawe.

    ***

    Coraz częściej mówi się o życiu offline. Coraz więcej osób zniechęconych i zmęczonych ciągłym szumem informacyjnym w sieci, wylogowuje się do życia. Ja im się wcale nie dziwię. Portale społecznościowe miały nas do siebie zbliżać i to im się udało. To zbliżanie poszło jednak w ilość, gubiąc gdzieś po drodze jakość relacji. Nie namawiam was do kasowania kont na Facebooku i do całkowitego wylogowywania się z sieci, bo nie na tym rzecz polega. Namawiam was do ostrożności w udostępnianiu osobistych informacji, bo ktoś może wam dzięki temu zrobić kuku, namawiam do uświadomienia sobie, że Facebook to nie cały świat, a tylko narzędzie, które ułatwia kontakt z innymi (choć niestety coraz bardziej popsute). Zastanawiam się nad usunięciem Facebooka, choć wiem, że ta decyzja zajmie mi sporo czasu. Ostatnio jednak coraz mniej na niego zaglądam i nie czuję się z tym źle, nie czuję się jakby coś mnie omijało. Wręcz przeciwnie, coś umykało mi gdy siedziałem z nosem w telefonie. Załapałem to całkiem niedawno, i myślę, że w życiu chodzi właśnie o to, by łapać te umykające rzeczy, a ciężko to zrobić, kiedy nie odrywa się oczu od ekranu.

     

    Photo by Thought Catalog on Unsplash

    Podobne posty

    Nadmiar

    Nadmiar

    Luty 25, 2018
    Postanowienia noworoczne

    Postanowienia noworoczne

    Styczeń 21, 2018

    O mnie

    IMG_20170418_132cvd328_783
    Troper

    Mam na imię Kuba i piszę tu o wszystkim co mnie dręczy, ciekawi, co mnie zaskakuje ale też daje do myślenia. Nie mam telewizora ani radia bo nie lubię. Lubię poniedziałki i brzydką pogodę. Nie boję się pająków. Robiłem wielokrotnie zeza i mi nie zostało.

    Instagram

    Archiwum

    ×