Odwiedź mój kanał na YouTube


Stay Connected

Co mnie ta cała Unia Europejska obchodzi, czyli dlaczego idę na wybory?

Trochę tak jest, że wybory do parlamentu europejskiego traktujemy jakoś tak po macoszemu, bo niby wybory, ale jakieś takie chyba mało ważne i ogólnie bezsensowne. Niby jesteśmy w Unii Europejskiej, niby coś tam się na unijnym szczeblu cały czas dzieje, ale kompletnie nie mamy pojęcia co i jak, i jaki to ma na nas wpływ, bo o tym nikt nie mówi. W ogóle jakoś tak niezwykle łatwo zapomnieć co UE zawdzięczamy jeśli się o tym nie przypomina.

Bo to, że jesteśmy członkami Unii Europejskiej nie oznacza wcale, jak to lubią wykrzykiwać w niebogłosy eurosceptycy, że mamy tylko obowiązki, że Unia Europejska nam coś każe, co jest dla nas niekorzystne, i że sami dobrze wiemy jak mamy u siebie rządzić. Tylko że to gówno prawda, a przykładem niech będzie pomysł wycinki Puszczy Białowieskiej, wprowadzenie przepisów, które utrudniają stawianie wiatraków albo zaklinanie rzeczywistości przez nasze władze, że węgiel to cudownie ekologiczne paliwo, bo pochodzi z matki ziemi.

We wspólnocie europejskiej chodzi o to, żeby nam wszystkim żyło się dobrze. Tak jakbyśmy wszyscy mieszkali w jednej kamienicy i umówili się, że razem będziemy o nią dbać. Turbo głupotą jest mieszkać sobie tak ze wszystkimi i oczekiwać, że wszyscy będą nam nadskakiwać, a jednocześnie sami pierdolilibyśmy na zasady tej wspólnoty.

Co ta Unia dała

Mimo iż w tym roku minęła 15 rocznica przystąpienie Polski do UE, nadal niewielu z nas potrafi jasno powiedzieć, co temu członkostwu zawdzięczamy. Łatwo przeoczyć zmiany, które zachodzą, bo szybko się do nich przyzwyczajmy, zapominając, że gdyby nie UE nasza rzeczywistość wyglądałaby zupełnie inaczej!

Strefa Schengen

Gdyby nie Unia Europejska nie byłoby strefy Schengen, czyli swobodnego przekraczania granic państw członkowskich. Możesz sobie śmiało wsiąść do samochodu i pojechać na weekend do Paryża, odwiedzić rodzinkę w Irlandii, albo skoczyć na wakajki do Chorwacji, i to wszystko bez kilkugodzinnego stania na granicach, bez kontroli paszportowych, bez wiz. Kiedy byłem dzieciakiem i jechałem na kolonię do Włoch podróż trwała okrutnie długo właśnie dlatego, że na wszystkich trzech przekraczanych granicach, mieliśmy postój i obowiązkową kontrolę. Swobodne przekraczanie granicy w obrębie UE jest obecnie tak naturalne, że łatwo o tym zapomnieć. Ale właśnie trzeba pamiętać.

Otwarty rynek pracy

Wraz z otwarciem granic, wiele państw otworzyło swoje rynki pracy dla obywateli UE. To dało szansę ludziom, którzy mogli pojechać na zachód rozpoczynając nowe życie, znajdując nową pracę, mogąc się osiedlić w innym kraju. UE dała szersze perspektywy pracy z czego skorzystała masa ludzi, w tym sporo moich znajomych. Kiedy czasem z nimi rozmawiam, mówią, że kiedy się wyjedzie i zakosztuje innego życia, nie ma się ochoty wracać do kraju.

Roaming w UE

Jeszcze niedawno za dzwonienie w roamingu płaciło się jak za zboże. Teraz na terenie UE możesz dzwonić i rozmawiać tak, jak w kraju płacąc za rozmowy tak jak w kraju. I to jest mega super opcja, która powinna być od zawsze. Łatwo jednak zapomnieć, że nie byłoby jej z pewnością gdyby nie upór unijnych urzędników, który przepis dotyczący cen w roamingu wprowadzili.

Walka z geoblokadami

Podobnie jest z geoblokowaniem treści w internecie. W zależności od kraju, w którym się znajdujemy możemy otrzymać zupełnie inny dostęp do treści na przykład na Netflixie. Unia Europejska bardzo prężnie działa w tym temacie, żeby żaden kraj członkowski nie był dyskryminowany geoblokingiem. Podobnie jest z zakupami w internecie. W UE od niedawna można kupować produkty z dowolnego kraju członkowskiego i sprzedawca musi go nam wysłać, co jeszcze do niedawna było wielkim problemem, bowiem wielu sprzedawców zastrzegało możliwość wysyłki towaru według własnego widzimisię, tylko do określonych krajów.

Dopłaty do rolnictwa infrastruktury

Nie można nie wspomnieć o całym tym finansowym wsparciu, które nasz kraj otrzymał od UE w ciągu ostatnich piętnastu lat. O zmodernizowanych drogach, szkołach, firmach dotowanych z UE, o dopłatach do rolnictwa, i tych wszystkich miliardach, które spłynęły do naszego kraju z Unijnego budżetu. I nieprawdą jest, że równie dużo pieniędzy do Unii przez ten czas wpłaciliśmy, bo nie. Bilans akurat dla Polski jest szczególnie korzystny!

Polityka energetyczna

Unia Europejska walczy też o zrównoważoną politykę energetyczną wśród państw członkowskich. Świadoma kosztów ekologicznych, wprowadziła restrykcje mające na celu zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych (CO2). Niestety niektóre kraje członkowskie, w tym Polska, nie widzą problemu w tym, że w wyniku nadmiernej emisji CO2 do atmosfery, za kilka lat uruchomione zostaną naturalne procesy klimatyczne, które w niedalekiej przyszłości (kto wie, może jeszcze za naszego życia…), sprawią, że nasza planeta przestanie być miejscem nadającym się do życia, a my sobie zwyczajnie wyginiemy.

I właśnie wybory do Parlamentu Europejskiego, które są już za rogiem, będą sprawdzianem dla nas jako odpowiedzialnych ludzi. Specjalnie nie piszę „europejczyków”, bo decyzje zachodzące na unijnych szczeblach, dotyczą nie tylko Europy, ale też całego świata. Warto więc przede wszystkim wybrać mądrze, postawić w wyborach na ludzi, którym zależy na przyszłości, bo obecnie nasza przyszłość rysuje się raczej w ciemnych barwach. Przede wszystkim jednak trzeba na te wybory pójść! Ja idę i Wam radzę to samo. Dla naszego dobra.

 

A jeśli nie wiecie na kogo głosować to jest taka stronka, która pokaże Wam do którego komitetu wyborczego jest Wam najbliżej!

https://latarnikwyborczy.pl/

 

Fot: Oscar Rak

O mnie

IMG_20170418_132cvd328_783
Troper

Mam na imię Kuba i piszę tu o wszystkim co mnie dręczy, ciekawi, co mnie zaskakuje ale też daje do myślenia. Nie mam telewizora ani radia bo nie lubię. Lubię poniedziałki i brzydką pogodę. Nie boję się pająków. Robiłem wielokrotnie zeza i mi nie zostało.

Instagram

Archiwum

×